Marta
18 marzec 2010 o 22:03
Witam, mam taki problem. W firmie, której pracuję źle policzono opłaty za korzystanie ze środowiska. Wykonano nadpłatę, zarówno w pierwszym jak i drugim półroczu 2009 roku. W pierwszym półroczu do zapłaty naliczono 661 zł w tym 453 zł za emisję freonów oraz 208 zł za emisję ze spalin samochodowych. Jak się okazało, po dokładniejszych obliczeniach emisji freonów nie było.
W drugim również naliczono dodatkowo 170 zł za emisję freonów, choć takiej emisji nie było, łącznie zapłacono 670 zł.
Rozumiem, że w tym celu muszę napisać korektę, przedstawić nowe zestawienia. Nie wiem jednak co napisać w piśmie przewodnim, na co się powołać i jak wytłumaczyć błędność zestawień.
GOŚĆ
21 marzec 2010 o 15:04
tutaj nie ma co kombinować, musisz oczywiście opierać sie na faktach, na podstawie których stwierdziłes/as , ze nie było takeij emisji. Muszisz też przedstawić skąd wyniknęła pomyłka, co było jej przyczyną, no przedtsawic nowe dane. czyli oczywiście trzeba wysłać nowe, właściwe wykazy opłata za srodowisko.
Nadpłatę zwrócą na wskazany rachunek, ale z tego co wiem yo można też wnioskować o zaliczenie jej na poczet przyszłych opłat.
GOŚĆ
23 marzec 2010 o 12:33
Witam,
moja firma mam podobny problem. Zakład co prrawda regularnie i terminowo składał sprawozdania i uiszczał opłaty , ale nie wiedziuał, że nalezy też w takim sprawozdaniu uwzględnić emisję z wózków widłowych.
W tym roku postanowiliśmy dokonać korekty sprawozdań za ostatnie 5 lat i wyliczyć kwotę jaką trzeba dopłacic.I czy do tej kwoty należy doliczyć odesetki? jesli tak to jak je obliczyć?
GOŚĆ
24 marzec 2010 o 12:39
Jeżeli kwota za opłaty za korzystanie ze srodowiska przekracza 400 zł to należy wpłacic brakującą kwotę -różnicę miedzy wpłaconą a prawidłowo wyliczoną opłatą wraz z ustawowymi odsetkami. natomiast jeżeli zle naliczono przykladowo opłate za któreś półrocze, za mało o 5 złotych, to naliczasz odsetki od 5 zł za ten okres do dnia wpłaty. No i druga mozliwość to taka, ze wtedy nie dokonywałeś opłat, bo nie przekroczyłeś 400 zł i po korekcie tez nie przekracza to nie płacisz nic, jak korekta powoduje ze teraz mamy powyżej 400 zł a wtedy nie mielismy to całą kwotę płacisz wraz z odsetkami.
Z doświadczenia polecam złożyc korektę i za tydzień przedzwonic sobie do urzedu, do działu ksiegowosci i zapytac o stan zadłużenia na dany dzień i wtedy wpłacici to co podaja, bo tak łatwo sie pomylić o 1 zł, za które potem będą ścigać.