Top szkolenie oplaty kobize emisje

NIK krytycznie o systemie ZSEiE

Large computer 483396 1920

Najwyższa Izba Kontroli po raz kolejny zajęła się systemem zagospodarowania odpadów. Tym razem na jej celowniku znalazły się odpady ZSEiE, czyli zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Co ciekawe pracownicy NIK nie szukali uchybień wyłącznie u przedsiębiorców, ale zainteresowali się głównie skutecznością kontroli WIOŚ…

 

Dlaczego ZSEiE?

Z uwagi na liczne doniesienia medialne, a także na powtarzające się sugestie przedstawicieli branży ZSEiE dotyczące rosnącej skali nielegalnego i niebezpiecznego dla środowiska demontażu odpadów ZSEiE, Najwyższa Izba Kontroli postanowiła przyjrzeć się systemowi zagospodarowania tych odpadów. Należy podkreślić, że prawidłowe zagospodarowanie odpadów tego rodzaju powinno być pod szczególnym nadzorem nie tylko z uwagi na konieczność osiągania wyznaczonych poziomów ich zbierania, czy przetwarzania ale przede wszystkim z uwagi na ich potencjalny wpływ na ludzi i środowisko. Do montażu sprzętów elektrycznych i elektronicznych zarówno z kategorii AGD, jak i RTV wykorzystywane są substancje niebezpieczne takie jak ołów, rtęć, brom, kadm, gazy cieplarniane, a nawet azbest. Nieprofesjonalny demontaż, a niejednokrotnie nawet nieostrożne zbieranie odpadów ZSEiE powoduje uwalnianie tych substancji do środowiska.

 

Zakres kontroli

Kontrolę „System zarządzania zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym” przeprowadzono od 28 września 2016 r. do 16 stycznia 2017 r., a zakresem objęto okres od 1 stycznia 2014 r. do dnia 16 stycznia 2017 r. Kontrola była prowadza w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska oraz w pięciu wojewódzkich inspektoratach: w Katowicach, Kielcach, Poznaniu, Warszawie i Zielonej Górze. Na zlecenie NIK ww. inspektoraty przeprowadziły także kontrole u przykładowych przedsiębiorców związanych z branżą ZSEiE. 

 

Nie jest dobrze…

Główną konkluzją przeprowadzonej kontroli jest ogólne stwierdzenie, że system zarządzania zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym nie funkcjonował prawidłowo. Jednak nie tylko przedsiębiorcy popełniali błędy. NIK wykazał, że kontrole prowadzone przez WIOŚ były zbyt rzadkie, zbyt powierzchowne, a nakładane kary niejednolite dla tych samych wykroczeń lub zbyt pobłażliwe.

 

Wina po obu stronach?

NIK przeanalizował wyniki kontroli prowadzonych przez WIOŚ w latach 2014-2016. Stwierdzono m.in., że prowadzone były coroczne kontrole w zakładach przetwarzających zużyty sprzęt, natomiast kontrole u innych podmiotów z branży np. zbierających ZSEiE należały już do rzadkości. Brakowało tzw. kontroli krzyżowych, które pozwalają porównać dane dotyczące przekazywania odpadów pomiędzy firmami czy porównywania faktur za usługę przetworzenia ZSEiE z wystawianymi zaświadczeniami o przetworzeniu tego sprzętu. Bez takiej analizy nie jest możliwe wychwycenie ewentualnego „handlu kwitami”, czyli wystawiania zaświadczeń bez faktycznego przetwarzania sprzętu. Ponadto poszczególne inspektoraty stosowały niejednolite podejście do nakładania sankcji na przedsiębiorców. Za to samo przewinienie można było otrzymać pouczenie lub karę finansową.

 

Brak narzędzi i nadzoru

Pomimo, że ustawa z dnia 11 września 2015 r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym weszła w życie 1 stycznia 2016 r. GIOŚ do dziś nie zaktualizował opracowania „Wytyczne do przeprowadzania przez Inspekcję Ochrony Środowiska kontroli zakładów przetwarzania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego”, które stanowiło podstawę do prowadzenia kontroli przez WIOŚ. Obecnie inspektorzy nie mają do dyspozycji żadnych ujednoliconych wytycznych poza samą ustawą, której realizację utrudnia m. in. ciągły brak tzw. BDO, czyli spójnego systemu rejestracyjno-sprawozdawczego prowadzonego przez urzędy marszałkowskie, do którego odnosi się wiele obowiązków wskazanych w ustawie oraz zawiłe przepisy przejściowe. Dodatkowo organy nadrzędne, czyli GIOŚ oraz wojewodowie nie sprawdzali dotychczas jakości i skuteczności kontroli prowadzonych przez wojewódzkie inspektoraty.

 

Przedsiębiorca nie taki święty

Oczywiście sama kontrola to nie wszystko. WIOŚ jako jednostka kontrolująca może błędy wykryć i wskazać kierunek zmian, a w uzasadnionych przypadkach ukarać przedsiębiorcę, ale nie wykona obowiązków za niego. Prowadzone przez WIOŚ kontrole wykazywały dużą skalę przewinień przedsiębiorców. Od nielegalnego demontażu poprzez zbieranie odpadów bez wymaganych zezwoleń, zbieranie niekompletnego ZSEiE przez nieuprawnione podmioty po brak niezbędnego wyposażania w zakładach przetwarzania czy prowadzenie przetwarzania nieskutecznie lub w sposób niebezpieczny dla środowiska. Błędnie i nierzetelnie prowadzona ewidencja odpadów rzutowała na jakość sprawozdań składanych do GIOŚ oraz realne poziomy zbierania, odzysku oraz przygotowania do ponownego użycia i recyklingu zużytego sprzętu.

 

Co zrobić, żeby było lepiej?

Przede wszystkim NIK zalecił wydanie nowych wytycznych do prowadzenia kontroli z zakresu gospodarowania odpadami ZSEiE dla wojewódzkich inspektoratów uwzględniających m.in. konieczność przeprowadzania kontroli krzyżowych oraz kontrolowanie stanu realizacji zarządzeń pokontrolnych. Zasugerowano także opracowanie przez Ministra Środowiska rozporządzenia dotyczącego wymagań dla procesów przetwarzania zużytego sprzętu lub dla instalacji do przetwarzania.

Warto także zauważyć, że problemy w branży spowodowane są m.in. drastycznym ograniczeniem finansowania w obszarze zbierania i przetwarzania odpadów. Beneficjentem systemu opłat uiszczanych przez wprowadzających sprzęt na rynek są organizacje odzysku, które z kolei płacą zakładom przetwarzania odpadów. Wysokość dopłat to obecnie kilkanaście groszy za kilogram odpadów, dla porównania koszt zebrania odpadów to około 200-300 zł/tonę. Koszt przetworzenia jednej tony w zakładzie przetwarzania ZSEiE jest jeszcze wyższy. Taka rozbieżność jest pokrywana wyłącznie ze sprzedaży surowców, których ceny drastycznie spadają w ostatnich latach. Przedsiębiorcy podkreślają, że bez odpowiedniego dofinansowania zbieranie i przetwarzanie sprzętu w Polsce nigdy nie będzie na odpowiednim poziomie.

 

 

Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółowymi wynikami kontroli pod adresem:

https://www.nik.gov.pl/plik/id,13863,vp,16300.pdf

 

                                                     

Źródło: nik.gov.pl

Zdjęcie: pixabay.com

Top baner eko soft wiekszy

Newsletter


Administratorem danych osobowych jest Effeko sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu, ul. J. Słowackiego 38A/15, 60-825 Poznań.

Na podany adres został wysłany e-mail z linkiem potwierdzającym subskrypcję. Prosimy o zalogowanie się na swojej skrzynce pocztowej i potwierdzić subskrypcję, aby korzystać z newslettera.